OCALIĆ OD ZAPOMNIENIA
HISTORIA PAŃSTWOWEGO GOSPODARSTWA ROLNEGO
w Biechowie
z relacji świadków:
PGR powstało po wojnie w 1945 roku na terenie posiadłości ziemskiej hrabiego Manfreda Matuschke w Biechowie . PGR Biechów należał do klucza w Nysie. Od 19.. roku gospodarstwo wchodzi w skład Kombinatu PGR we Frączkowie. W roku 1991 PGR zlikwidowano, a w jego miejsce powstało Gospodarstwo Rolne Zasobów Własności Rolnej Skarbu Państwa później. Gospodarstwo Rolne 'Biechów’ Sp. Z o.o.
Na przestrzeni lat 1945 i 1995 zmieniało się zatrudnienie pracowników na 100 ha gruntów : po wojnie zatrudniano około 100 pracowników, a po 50 latach w miarę mechanizowania prac rolnych zatrudnienie spadło do 13 osób!
- DYREKTORZY: pp. Fedorowicz , Pietrucha, Bastek, Jan Kędzior, Władysław Filar.
- BRYGADZIŚCI: pp. Wójtowicz, Wojciech Smudziński, Stanisław Bodziony.
oraz: Ryczek, Syposz, Piotr Adamczyk, Zbigniew Prochoń i Sławomir Cieśla. – na chmielu - ZOOTECHNICY: Wójtowicz, Porębska, Herbut Józef, Irena i Czesław Brachmanowie, Barabasz, Wiktoria Filar, Grzębo Alina
- MECHANIZATORZY: Ziemkowski, Andrzej Szabat, Augustyn Ożga Augustyn, Marek Hasiak i Janusz Duchiński.
- FERMA DROBIU: w zastanych budynkach 2 kurniki drewniane, 3 wychowalnie, 3 kaczniki prowadzono chów kur, kaczek, indyków oraz bażantów do introdukcji. Wokół fermy ogrodzonej ceglanym murem porastał obszerny sad czereśniowy, między kurnikami rosły jabłonie i grusze. Sad jabłoniowy odnowiono w latach 70-tych.Wylęgarnia kurcząt produkowała pisklęta także dla odbiorców indywidualnych z okolicznych wsi.
- HODOWLA ZWIERZĄT :
- KONIE -do prac polowych używano koni- 7 zaprzęgów obsługiwali furmani do około 1986 roku; pojazdów konnych używali też dyrektor linijka, bryczka i brygadzista.
-BYDŁO – krowy rasy Nczb utrzymywano w oborze w Biechowie 40 – 60 sztuk a następnie po przebudowie budynku -120 sztuk. Mleko odstawiano do Zlewni Mleka w Nowakach. W latach 50 i 60-tych średnia wydajność wynosiła 1200-1500 l mleka rocznie. Wszystkie prace w oborach wykonywano ręcznie karmienie, udój, usuwanie obornika. Po rozbudowie obory w latach 70 tych część prac zmechanizowano .
Wypas bydła odbywał się pod nadzorem pastuchów, którzy do udoju sprowadzali krowy do obór 2 razy dziennie. Od lat 60-tych stosowano 'pastuchy elektryczne’.
Oborę w Biechowie zlikwidowano w roku 2010.
CIELĘTA I JAŁOWIZNĘ utrzymywano na folwarkach w Radowicach i Słupicach
-OWCE -hodowlę owiec prowadzono w Słupicach i Gotkowicach w latach
-TRZODA CHLEWNA -tucz trzody w Gotkowicach w latach 80 tych
- PRODUKCJA ROŚLINNA
– CHMIEL – 7 ha chmielu poniemieckiego uprawiano metodami tradycyjnymi tzn. ręcznie okopywano karpy i odchwaszczano. Do ręcznego zbioru szyszek zatrudniano pracowników sezonowych 10 – 20 osób i okoliczne szkoły. W latach 70-tych powiększono areał do 35 ha i zakupiono kombajn do zrywki chmielu. Pobudowano też suszarnię i magazyny. Wprowadzono nowe, wydajniejsze odmiany współpracując z Niemcami i Czechami. Chmielniki zlikwidowano w latach 2009-11.
PŁODOZMIAN : w gospodarstwie uprawiano zboża, rośliny okopowe, motylkowe i inne pastewne oraz użytki zielone dla własnej hodowli bydła. Uprawiano też rośliny przemysłowe jak: len i rzepak. Rozmaitość gatunków roślin uprawnych stwarzała lepsze warunki ich rozwoju a także nadawała koloryt krajobrazom. Obornik pozyskiwany od zwierząt hodowlanych stosowano do nawożenia pól. Środki chemiczne ochrony roślin wprowadzono w latach 60 tych -stosowano DDT do zwalczania stonki a z czasem całą paletę środków. W latach 80 tych nawożenie i ochronę roślin prowadzono za pomocą śmigłowca Mi 2 'Gawron’ i samolotu AN-2 'Antek’ wynajmowanego ze Świdnika..
UPRAWA ZBÓŻ – w latach powojennych uprawę roli wykonywano konno. Koszono zboża kosami ręcznymi potem kosiarkami konnymi – pokosówkami, następnie tzw. fligierkami, w latach 60-tch usprawniły prace snopowiązałki by zakończyć postęp kombajnowaniem. Zżęte zboża wiązano ręcznie w snopki, które ustawiano w kopki na polu. Po kilku dniach snopy zwożono do stodół lub stogów. Zimą odbywał się omłot młocarniami, nieraz podczas silnych mrozów. Słomę układano w stogi a zboża w workach ładowano do spichrza. Plewy gromadzono dla zwierząt w paszarni. Wydajność zbóż z ha.
BURAKI CUKROWE – po wysiewie nasion wielokiełkowych buraki wymagały ręcznie wykonanej przerywki i odchwaszczania. Do tej ciężkiej pracy sprowadzano pracowników sezonowych z Kielecczyzny i Rzeszowszczyzny. Zbiór ręczny buraków polegał na ich ogławianiu , zwożeniu i silosowaniu liści, wyorywaniu i składowaniu na kupki korzeni i załadowaniu ich ręcznie na wozy lub przyczepy traktorowe. Buraki odstawiano do cukrowni w Otmuchowie. Wydajność z ha w latach 90 tych to około 600 q/ha
Po wojnie pracownicy mogli trzymać własne krowy w oborze gospodarstwa więc na potrzeby żywieniowe uprawiano buraki pastewne dla zwierząt gospodarskich i pracowniczych.
HERACLEUM Barszcz Sosnowskiego -w latach 70-tych 7 ha obsiano rośliną pastewną, wysokobiałkową z przeznaczeniem na kiszonki; jej cykl produkcyjny wynosił 7 lat. Wielu pracowników chorowało na alergie po kontakcie z częściami zielonymi więc zarzucono uprawę tej rośliny. W pejzażu wsi pozostało Heracleum jako uciążliwy, acz dekoracyjny chwast. - OBSŁUGA PRODUKCJI:
-KUŹNIA w budynku dawnej wozowni – kowalami byli pp. Wójtowicz , de Paris, Stanisław Szewczyk, Jan Król
-STOLARNIA – zatrudnieni tu pp. Potoczniak, Józef Bednarz
-HYDROFORNIA – studnia głębinowa w Biechowie, potem studnia w Spinach lata 80 te-obsługiwana przez p. Edwarda Łozowego i p. Franciszka Trzeciaka
-PODWÓRZE – plac pokryty głębokim błotem uniemożliwiającym dojście do domów i budynków gospodarskich utwardzono w 1972 roku, znajdując dawny bruk pod warstwą błota. Organizowano zbieranie kamieni utrudniających na polach prace mechaniczne szczególnie kombajnowanie . Kamieni polnych używano do budowy różnych murków i zabezpieczeń, zgodnie z hasłem wyznawanym przez dyr. J. Kędziora, że ’ kamienie same wracają na pole więc trzeba je zamurować ’. Tak powstała droga do gospodarstwa i jej obwałowanie z kamieni. Powstały tez miejsca odpoczynku i porannych dyspozycji gospodarczych. - ŚWIADCZENIA PRACOWNICZE:
-MIESZKANIA : po wojnie mieszkania pracownicze mieściły się nad kuźnią i nad oborą. Rodziny, na ogół wielodzietne zamieszkiwały mieszkania bez wygód, kanalizacji. Pracownicy sezonowi mieszkali w barakach w pobliżu dwu ’ domków -bliźniaków’. W 1971 roku oddano do użytku 5 nowych bloków mieszkalnych dla 40 rodzin. Pierwszymi mieszkańcami byli państwo Maria i Franciszek Trzeciakowie. Do każdego mieszkania należało pomieszczenie gospodarcze -chlewik. Wszyscy hodowali trzodę chlewną oraz drób na własne potrzeby i na sprzedaż. Na osiedlu wysadzono drzewa, krzewy ozdobne, żywopłoty. Ówczesny dyrektor pan J. Kędzior bardzo dbał o estetykę gospodarstwa i osiedla tak, że w konkursie na piękne osiedle Biechów zajął I miejsce. W roku 1988 wybudowano jeszcze 2 dwupiętrowe bloki mieszkalne dla 24 rodzin oraz kotłownię i oczyszczalnię ścieków.
PRZEDSZKOLE: z połączenia 2 mieszkań powstało przedszkole dla dzieci pracowników i ze wsi. Obok zorganizowano plac zabaw. Kierowniczką przedszkola została pani Helena Gajewska a przedszkolanką pani Nina Szewczyk i p. Wróbel
LEKARZ – w budynku mieszczącym wylęgarnię i biura zorganizowano gabinet lekarski. Przyjmował i leczył felczer pan Marian Niedziela. Pracownicy PGR korzystali też z porad lekarskich w przychodni w Nowakach.
STOŁÓWKA- dla pracowników rolnych stałych i sezonowych organizowano stołówkę na czas prac polowych.
ŚWIETLICA – funkcjonowała w budynku 'obory’ z wejściem od strony stawu i parku. Zakupiony telewizor w latach 60-tych gromadził licznych widzów 'Bonanzy’ 'Zorro’ 'Kapitana Klossa’ itp. Urządzano tu sobotnie potańcówki przy akordeonie, po ciężkiej pracy. Następna świetlica, obok biura, służyła do oficjalnych ceremonii. Dla pracowników urządzano dożynki, Dzień Kobiet a dla dzieci zabawy choinkowe z paczkami od Mikołaja.
ŚWIADCZENIA SOCJALNE : wszyscy pracownicy otrzymywali DEPUTATY w postaci 0,25 ha działki pod ziemniaki lub ekwiwalent za ziemniaki z takiej działki, ogródki warzywne, przydział mleka 1 litr na pracownika i 0,5 l na członka rodziny. Codziennie o godzinie 17:00 pod zlewnią mleka w oborze ustawiała się długa kolejka dzieci z bańkami ’ dodatkowa okazja do spotkań.
Podczas wakacji osiedle pustoszało bo wszystkie dzieci wyjeżdżały na kolonie. Pracownicy wyjeżdżali na wycieczki i na wczasy, także do Ośrodka Wczasów w Sztutowie, należącego do kombinatu Frączków.
W latach 70-tych pracownicy PGR otrzymywali trzynastą pensję bardzo poprawiającą budżet domowy.
Mieszkańcy osiedla i wsi dokonywali zakupów w sklepie urządzonym w części domu u pana Kołata, potem u Smyksego- pierwszego sołtysa Biechowa. W sklepie pracowali kolejno : pani Kołat, p. Bodziony, p. Świderska, p. Julia Szpiech i od 1974 roku p. Maria Trzeciak i p. Lucyna Berini. W roku sklep spożywczy GS przeniesiono do nowego pawilonu.
WSPOMINALI PAŃSTWO:
MARIA GOLISZ- SITARSKA – w Biechowie od 1961 roku. Urodzona w 1936 roku w Zdyni k. Gorlic. Do Biechowa przybyła z Zakrzowa k. Koźla. Pracowała wiele lat w oborze a także przy pracach polowych i innych.
KRYSTYNA, HELENA ROJOWSKA – w Biechowie zamieszkała z mężem w 1963 roku a od 1960 pracowała sezonowo w Biechowie mieszkając w Bykowicach. Rodzice pochodzili z woj. lubelskiego i kieleckiego; w czasie wojny zatrudnieni jako robotnicy przymusowi w Bykowicach. Pracowała w gminie w Nowakach a także jako pracownik polowy i na fermie drobiu.
MIECZYSŁAW CIEŚLA- w Biechowie mieszka od 1960 roku. Wcześniej 10 lat pracował w Siechnicy w Doświadczalnym Ośrodku Hodowli Bydła. Zatrudniony z żoną w oborze.
MARIA TRZECIAK – w Biechowie od 1971 roku; rodzice z okolic Żywca, po wojnie na śląsku :Chróścina – Lubiatów- Biechów. Zatrudniona w przedszkolu, od 1974 pracuje jako kierowniczka sklepu w Biechowie.
FRANCISZEK TRZECIAK – urodzony na Rzeszowszczyźnie, z rodziną zamieszkał w Starczówku . Po szkole budowlanej pracował na budowach w Bieszczadach. Do Biechowa przybył z Lubiatowa w 1971 roku – zatrudniony w grupie remontowej.
JANUSZ DUCHIŃSKI – zatrudniony w PGR Biechów na stanowisku mechanizatora produkcji

